Utrzymanie w ryzach niesfornego zarostu w czasie letnim

Upalne miesiące to czas swego rodzaju „próby” dla każdego współczesnego brodacza. Lejący z nieba nie znający litości żar jest w stanie dać się wyjątkowo we znaki Panom dla których broda to coś znaczne więcej niż zwykły zarost.
Dowolny brodacz świetnie wie jak trudno jest bujny zarost „wyhodować”, a następnie utrzymać.

Sad w kwietniu
Autor: swimboy1
słońce
Autor: Wen Chen
Źródło: http://www.flickr.com
stoliki czekające na klientów
Autor: pds209
Źródło: http://www.flickr.com
Obecna moda kieruje się swoimi prawami. Z roku na rok na ulicach miast jest się w stanie bez kłopotu dostrzec coraz większą liczbę brodatych oblicz. W przeszłości maszynki do włosów były przeważnie wykorzystywane nie do drobnej stylizacji, ale do diametralnych zmian – kiedy nadchodziło lato mężczyźni decydowali się na „drastyczny” krok – czyli golenie na zero. Obecnie bujny zarost jak i fryzura to niekwestionowany powód do dumy. W przestrzeni rynkowej z każdym rokiem zaczyna działać coraz większa ilość profesjonalnych punktów barberskich. Wybranie się do barbera to dla nowoczesnego brodatego konsumenta najzwyklejszy mus – wyjątkowo w lato. W końcu odpowiednia prezencja to cel nadrzędny – nigdy nie wiadomo kogo spotkamy się na swojej drodze. Okazjonalna wizyta u specjalisty jest zwyczajnie potrzebna, jednak jest one zdolna wyjątkowo uszczuplić budżet – standardowy koszt ogarnięcia w zakładzie barberskim to ok. 100 zł. Pojedyncze wyjście portfel zaakceptuje, żeby być w stanie ogarniać całość samemu po wizycie u barbera warto zakupić wysokiej jakości maszynkę. Maszynki do włosów to podstawowe dopełnienie przyborów toaletowych nowoczesnego mężczyzny.

Udając się do sklepu warto zakupić prawdziwą jakość – a wizyty u barbera traktować jako okazjonalny punkt wyjścia. Dzięki temu połączeniu przetrwanie lata oraz utrzymanie dobrej prezencji będzie o wiele łatwiejsze.